piątek, 7 czerwca 2013

Kluczową kwestią przed zakupem oleju lnianego jest wybór jego najlepszej wersji. Główny podział definiuje zawartość kwasu alfa-linolenowego ALA należącego do grupy omega-3. Dlatego na rynku dostępne są oleje lniane:

niskolinolenowe, 2-5% ALA, według ekspertów spożywanie tej odmiany może być szkodliwe i pogłębić już istniejące w organizmie niedobory

wysokolinolenowe, 50-60% ALA, wszystkie informacje zawarte na tej stronie odnoszą się do tej odmiany oleju lnianego

Siemię lniane, czyli nasiona lnu w odmianie brązowej i złotej
Po za tym olej lniany powinien być:

tłoczony na zimno, czyli mechanicznie wyciskany z nasion bez ich podgrzewania; produkcja oleju w temperaturze nie przekraczającej 50°C pozwala wrażliwym na ciepło NNKT zachować swoje naturalne struktury i właściwości biologiczne

nierafinowany, czyli nieoczyszczony, surowy; proces rafinacji niszczy właściwości lecznicze oleju czego wynikiem jest czysty chemicznie tłuszcz; natomiast olej nierafinowany zawiera wszystkie dobroczynne substancje aktywne pochodzące z wytłaczanego ziarna, które jest żywnym organizmem skupiającym w sobie szerokie spektrum związków niezbędnych do powstania i rozwoju nowej rośliny, w tym naturalne substancje konserwujące i antyseptyczne; tłuszcze jako doskonałe rozpuszczalniki przejmują te składniki w procesie tłoczenia na zimno i otrzymywany olej charakteryzuje się właściwościami naturalnego antybiotyku

Objawy niedoboru NNKT

• powstanie i rozwój chorób cywilizacyjnych: miażdżyca, zawał serca, nowotwory, otyłość czy choroby autoimmunologiczne (toczeń, reumatoidalne zapalenie stawów czy atopowe zapalenie skóry)
• u dzieci: problemy z koncentracją, zaburzenia ruchowe i behawioralne, zahamowanie wzrostu i rozwoju oraz dysleksja
• słaby nastrój, nerwica, depresja
• zaburzenia widzenia, zespół suchego oka
bóle mięśniowe
• wolne gojenie się ran i regeneracja komórek
niska odporność i tym samym częste infekcje
skóra sucha, łojotok, świąd, łuszczenie i pękanie
• osłabione włosy i paznokcie

czwartek, 6 czerwca 2013

Olej lniany. Bogactwo Omegi-3

Olej lniany otrzymuje się poprzez tłoczenie na zimno nasion lnu zwyczajnego (siemię lniane). Olej charakteryzuje się żółtą/brązową/bursztynową barwą, specyficznym zapachem (rybim, migdałowym, grzybowym, cierpkim) i smakiem orzechowo-sezamowym oraz rekordową zawartością prozdrowotnych kwasów tłuszczowych omega-3 doskonale zbilansowaną w stosunku do ilości omegi-6.

Omega-3 należy do NNKT, czyli Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych, które muszą być dostarczane z pożywieniem, gdyż ludzki organizm nie potrafi ich samodzielnie syntezować. Tymczasem omega-3 ma fundamentalne znaczenie dla funkcji całego ludzkiego ustroju stanowiąc m.in. budulec dla tkanki mózgowej, hormonów i każdej komórki organizmu.

Wyniki badań dowodzą, że u podstaw współczesnej pandemii chorób cywilizacyjnych (nowotwory, choroby układu krążenia, choroby autoimmunologiczne, choroby skóry, depresja) leży niedobór w jadłospisie tłuszczy z grupy omega-3. Tymczasem olej lniany to jedno z najbogatszych źródeł kwasu alfa-linolenowego (ALA) należącego do tej grupy, dlatego włączenie go do diety skutkuje szeregiem pozytywnych efektów leczniczych w obrębie całego układu fizjologicznego począwszy od poziomu komórkowego, poprzez układ krwionośny, pokarmowy, odpornościowy, rozrodczy aż po skórę, włosy i paznokcie. Organizm człowieka z kwasu ALA tworzy wyższe kwasy omega-3, czyli kolejno EPA i DHA.

Bogate właściwości oleju lnianego pozwalają stosować go jako suplement diety lub preparat zewnętrzny na skórę.

U niektórych osób już kilkudniowe stosowanie oleju lnianego może przywrócić homeostazę, czyli równowagę biochemiczną organizmu.

Jeden z brytyjskich badaczy doszedł do wniosku, że stosowanie oleju lnianego w codziennej diecie Brytyjczyków zapobiegłoby tylko w Wielkiej Brytanii 450 zgonom dziennie!

Według polskich specjalistów każdy człowiek po przekroczeniu 40-tego roku życia powinien uzupełniać codziennym jadłospis minimum 1 łyżką stołową oleju lnianego.

środa, 5 czerwca 2013

Dla kobiet i dla mężczyzn...

Olej lniany dzięki zawartości omegi-3, -6 oraz fitoestrogenów jest regulatorem równowagi hormonalnej i może korzystnie wpływać na cykl miesiączkowy. Regulując proporcje hormonów przyczynia się do złagodzenia wielu uciążliwych objawów towarzyszących menstruacji tj. bóle głowy, depresja, bóle brzucha, drażliwość i obrzęki. Po za tym, olej lniany zmniejsza obfitość krwawienia i reguluje długość cyklu, co wynika ze zdolności omegi-3 do hamowania produkcji prostaglandyn, czyli hormonów tkankowych odpowiedzialnych za skurcze mięśni gładkich.

Łagodzi także objawy menopauzy i wspomaga funkcje macicy, przez co może wspierać leczenie kobiecej bezpłodności (niepłodności). Olej lniany zmniejsza ryzyko raka piersi, powoduje wzrost gęstości kości i zwiększa syntezę kolagenu, czym przeciwdziała zwiększonej łamliwości kośćca w przebiegu osteoporozy.

W przypadku męskich schorzeń również wspomaga leczenie bezpłodności/niepłodności oraz stanowi środek pomocniczy w leczeniu chorób prostaty. Po za tym hamuje przemianę testosteronu do dihydrotestosteronu odpowiedzialnego za łysienie.

Olej lniany, ciąża i rozwój dziecka

Ciąża

W związku z tym, że NNKT nie są syntezowane przez organizm płodu, matka musi regularnie je dostarczać w pożywieniu, aby zaspokoić podwojone zapotrzebowanie, czyli własne i dziecka.

Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, szczególnie EPA i DHA z grupy omega-3 są konieczne do prawidłowego rozwoju mózgu i całego układu nerwowego dziecka - odpowiadają za tworzenie się synaps między neuronami i późniejszą efektywność zapamiętywania oraz uczenia się. Niedobór tych kwasów wiąże się ze zmianami w składzie błon komórkowych mózgu i siatkówki oka (retinopatia wcześniacza), co może skutkować niedorozwojem płodu. Obserwuje się także zmiany skórne, większą podatność na infekcje i gorszy rozwój psychofizyczny.

Wysoka zawartość omegi-3 w oleju lnianym pozwala zachować właściwą proporcję w stosunku do spożycia omegi-6 często pojawiającej się w polskiej kuchni, co zmniejsza ryzyko przedwczesnego porodu poprzez obniżenie kurczliwości mięśni gładkich.

Wyniki badań donoszą, że dzieci kobiet suplementujących dietę w ciąży omegą-3 (pasta budwigowa) posiadają o 19% wyższy poziom inteligencji w stosunku do swoich równieśników.

Olej lniany w diecie matki po porodzie zwiększa wartość odżywczą jej mleka, szczególnie podnosząc poziom omegi-3.

Dzieci

Olej lniany jest także pomocny dla uczących się dzieci, ponieważ do prawidłowego rozwoju neuronów konieczne jest dostarczanie stosunkowo sporej dawki omegi-3.

Może stanowić profilaktykę lub wspierać leczenie nadpobudliwości dziecięcej tzw. zespół ADHD.

W wieku młodzieńczym jako regulator równowagi hormonalnej okazuje się doskonałym wsparciem w leczeniu trądziku.

niedziela, 2 czerwca 2013

Olej lniany vs nowotwory...

Zły bilans w diecie tłuszczy wielonienasyconych omega-6 i jednonienasyconych omega-9 do wielonienasyconych omega-3 sprzyja rozwojowi raka piersi u kobiet po menopauzie i raka prostaty u mężczyzn.

Innymi słowy nadmierne spożycie omega 6 i 9 przy niedoborze omega-3 może być zabójcze, szczególnie u osób z predyspozycjami nowotworowymi. Przy czym omega-3 wykazuje działanie odwrotne, czyli przeciwdziała tworzeniu się komórek rakowych i działa antagonistycznie na ich wzrost, co szczególnie dotyczy nowotworów w obrębie przewodu pokarmowego (m.in. okrężnicy jelita grubego), raka piersi i prostaty.

Omega-6 przy niedostatku omegi-3 u mężczyzn stymuluje wzrost nowotworu prostaty, przyspiesza postęp histopatologiczny i zmniejsza przeżywalność pacjentów. Według badań, już 5-tygodniowe stosowanie oleju lnianego u chorych na raka prostaty spowalnia tempo podziału komórek nowotworowych i wzrost szybkości ich obumierania.

Niestety polskie nawyki żywieniowe charakteryzują się źle zbilansowaną podażą omegi 6 i 9 do omegi-3. Wiąże się to z popularnością źródeł kwasów tłuszczowych w tradycyjnej polskiej kuchni:

• omega-6: margaryna, oleje roślinne z soi, kukurydzy, słonecznika
• omega-9: oliwa z oliwek, olej rzepakowy

Najbogatsze źródła pożądanych kwasów omega-3 to m.in. olej lniany, ryby i olej z nich, czyli tran.

Antynowotworowa dieta dr Budwig